Archive for the ‘Włochy’ Category

Włochy 2007 – dzień 12 – Rzym, Girona

sobota, Wrzesień 22nd, 2007

Dobudzamy się około 6 rano. W zasadzie dobudza nas ruch na korytarzu. Tuż po 6 mieliśmy być w Rzymie, ale hej, to przecież Włochy i jeszcze nocny pociąg. Wyciągamy jedzenie i próbujemy zjeść śniadanie. Jakież jest nasze zdziwienie, gdy pociąg zwalnia, a za oknem widzimy znajome zabudowania Rzymu? Jak to? Bez opóźnienia? Szok! Szybko pakujemy plecaki i szykujemy się do wyjścia. Po nocy w pociągu jesteśmy wykończeni. Wsiadamy w metro do Anagniny. Tam od razu trafiamy na autobus Cotralu na lotnisko. Od razu oddajemy wszelkie bagaże i przechodzimy odprawę. Jesteśmy głodni, siadamy w barze na lotnisku i jemy mikroskopijne kanapki, pijemy kawę. Nagle do sali barowej, w której się pożywiamy wchodzi pani i wyprasza wszystkich gości, gdyż teraz właśnie będzie przerwa na sprzątanie. Ręce nam opadają. Przenosimy się do strefy bezcłowej, do odlotu jeszcze 2 godziny. Robimy zakupy, w końcu słaniający się na nogach lądujemy pod bramką. Nadchodzi godzina naszego odlotu – samolotu nie ma, obsługi nie ma, żadnych informacji nie ma. Czekamy. W końcu przez koczujący tłum przepływa informacja, że samolot jeszcze nie przyleciał z Polski. Zaczynamy się denerwować. Jak to nie przyleciał? Będzie duże opóźnienie? Nie wiadomo – wczoraj nie przyleciał w ogóle. Jesteśmy załamani. Z zawiścią patrzymy na ludzi wchodzących na pokłady innych samolotów. Informacje na temat czasu przylotu i odlotu naszego są wciąż bardzo enigmatyczne. Irytuje nas to bardzo. Ostatecznie jednak, po dwóch godzinach opóźnienia, odlatujemy z Włoch. Zostawiamy ten ciepły kraj zmęczeni ale zadowoleni. Będziemy go dobrze wspominać.

Galeria: